Archiwa autora: astarzyk

Marfi

Marfi jest 7 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie kwietnia 2018 roku z Gminy Gromnik. Chłopak na co dzień jest bardzo radosny, typowe psie dziecko które pragnie szaleństw jak i bliskości człowieka. Jest żywiołowy, energii również mu nie brakuje. Na wybiegu lubi poszaleć, zachęcając Herę do zabaw i goniąc za pluszakami, lecz gdy ma człowieka obok siebie, głównie skupia się na wygłupach z nami. Kocha wodę i często korzysta z basenu będąc na wybiegu. Marfi opanował chodzenie na smyczy, a tym samym spacery sprawiają mu radochę. Kocha ludzi, często pcha dupsko na kolana żeby zostać wygłaskanym. Świetnie się sprawdzi jako stróż swojej rodziny, będąc na swoim terenie zazwyczaj ostrzega szczekaniem, lecz w żaden sposób nie jest agresywny. Chłopak różnie dogaduje się z kumplami, dlatego ważne jest to, żeby odpowiednio je poznać. Marfi został u nas wykastrowany jak i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

113/2018 b24

Cody(Kodi)

Cody(Kodi) to 6 letni samiec będący poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem kwietnia 2018 roku z Tarnowa. Chłopak na co dzień jest radosny, choć tę radość widać głównie na wybiegu kiedy może poszaleć z kumplami, zaś w boksie zazwyczaj jest spokojny, wyciszony. Przy bliższym kontakcie z człowiekiem początkowo jest ostrożny, jakby nie do końca wiedział czego może się spodziewać, lecz po chwili wtula się szukając ciepła i bezpieczeństwa. Kodi nie do końca umie chodzić na smyczy, lecz jest to kwestia dopracowania. Wiemy, że gdy dostanie szansę na domek, będzie oddanym przyjacielem rodziny, w której bez problemu się odnajdzie. Kodi został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

100/2018 b13

Iton

Iton to 6 letni samiec średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem maja 2018 roku z Gminy Pleśna. Chłopak to typowy pieszczoch, który garnie się w ramiona człowieka pragnąc być przytulanym. Kocha każdego człowieka z którym chętnie uczestniczy w zabawach, zwłaszcza będąc na wybiegu. Jest radosny i spokojny, choć energii na spacerach czy wybiegu mu nie brakuje, zwłaszcza kiedy kumple zachęcają do zabaw. Na widok smyczy, pojawia się ogromna radość, wtedy Iton próbuje się przedostać przez kumpli, żeby to właśnie on mógł poszaleć na spacerze. Chętnie oddaje futerko do pieszczot, nawet dzieciom które również pragną bliskiego kontaktu z chłopakiem, jest również przez nich często wyprowadzany na spacery. Świetnie się sprawdzi jako przyjaciel rodziny, który będzie wpatrzony w swoich opiekunów. Z psami dogaduje się bez problemu. Iton został u nas wykastrowany jak i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

138/2018 b21

Kobra

Kobra jest 8 letnią dużą sunią w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec lutego 2018 roku z Gminy Szczurowa. Dziewczyna na co dzień jest spokojna i radosna, kocha tych którym ufa. Ma dystans do obcych osób, czuje niepewność, a wtedy kładzie się i pozwala na bliższą ingerencję, mimo niepewnego wzroku, który czasami ostrzega. Bynajmniej tak początkowo Kobra zachowywała się w stosunku do nas. Nie wiemy co przeszła, lecz z jej zachowania wynika iż nie zawsze było w jej psim życiu pozytywnie. Dziewczyna bardzo dobrze pilnuje swojego terenu, ostrzegając szczekaniem. Najprawdopodobniej robi to z braku pewności siebie, strachu przed obcymi osobami.Z racji iż przy obcych osobach czuje się niepewnie, a tym samym nie wiemy czego możemy się spodziewać od Kobry w stosunku do obcych osób, dlatego też spacerowiczom nie jest wydawana na spacery, natomiast częściej korzysta z wybiegu. Będąc na smyczy, świetnie chodzi przy nodze, widać iż była szkolona, potrafi również ładnie skupić się na przewodniku. Sunia chętnie oddaje pracownicy futerko do pieszczot, jak i również pchając się w ramiona, szukając ciepła i bezpieczeństwa, lecz na to trzeba było pracy. Dziewczyna potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna z doświadczeniem, który będzie sobie zdawał sprawę iż nasza sunia nie jest od razu typowym psiakiem do głaskania, jak większość naszych podopiecznych. Wiemy że gdy zaufa, będzie oddanym, wpatrzonym przyjacielem swojego opiekuna, a widać to po tym, jak otwiera się w stosunku do osoby z która ma kontakt. Sunia nie do końca toleruje małe psy, potrzebuje odpowiedniego zapoznania. Kobra została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

47/2018 b29

Elwis

Elwis jest 9 letnim samcem poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił pod koniec marca 2018 roku z Gminy Szczurowa. Chłopak początkowo miał dystans do ludzi, bał się… teraz przy odrobinie pracy, kiedy tylko ma okazję a komuś zaufa, pcha dupsko na kolana i wtulając się prosi o odrobinę pieszczot. Elwis również miał dystans do smyczy, nie do końca wiedział do czego służy. Po kilku spacerach, na widok smyczy zaczęła się pojawiać radość na pyszczku naszego chłopaka. Na spacerach ładnie chodzić przy przewodniku, korygowany potrafi iść przy nodze. Będąc na wybiegu lubi poszaleć, zabaw z człowiekiem również nie odmówi, a wtedy zaczynają się podskoki. Elwis nie przepada za innymi psami, dlatego też często przesiaduje w budzie, nie chcąc wchodzić w relacje z kumplami. Jeżeli już się zdarzy że są w pobliżu, Elwis często je ostrzega, zwłaszcza gdy jest zazdrosny o człowieka, lecz nie jest w stosunku do nich agresywny. Wiemy że gdy Elwisek dostanie szansę na domek, będzie oddanym przyjacielem swojego przewodnika, w którego będzie wpatrzony. Chłopak został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

85/2018 b12

Stella

Stella jest 8 letnią dużą sunią w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem kwietnia 2018 roku na polecenie policji. Dziewczyna początkowo ma dystans do człowieka. Na co dzień jest radosnym psiakiem, potrafi być spokojna jak i żywiołowa. Żywioł głównie jest, gdy może spędzić czas na wybiegu, lecz jest to raczej spowodowane tym, iż Stella dobrze pilnuje terenu, a tym samym gdy coś, bądź kogoś słyszy, od razu szaleje ostrzegając szczekaniem, lecz w żaden sposób nie jest agresywna. Stella ma słabiutki wzrok, mało widzi, mimo to czerpie radość z życia. Na swoim terenie bywa ostrzegawcza, dobrze pilnując, lecz w rzeczywistości bywa psem uległym, zwłaszcza kiedy nie wie, czego się spodziewać od człowieka, będąc u nas nigdy nikogo nie ugryzła. Kocha spacery, momentami pociągnie, lecz szybko się uczy, a korygowana idzie przy nodze przewodnika. Chętnie oddaje futerko do pieszczot, wylegując się w cieniu i czekając na mizianki. Potrzebuje spokojnego przewodnika, który pokaże że świat może wyglądać inaczej, zwłaszcza gdy Stella początkowo może mieć dystans, bądź reagować strachem. Toleruje większość psów, lecz ważne jest odpowiednie ich zapoznanie. Dziewczyna została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

105/2018 b31

Toby(Tobi)

Toby(Tobi) jest 6 letnim małym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem stycznia 2018 roku z Tarnowa. Chłopak początkowo miał dystans, był ostrzegawczy… jednak robił to ze strachu. Dziś jest typowym psiakiem do przytulania, który po długim czasie otworzył się i pokochał ludzi. Na co dzień jest radosny, będąc na wybieg energii mu nie brakuje. Nauczył się również chodzić, którą początkowo nie kojarzył z przyjemnością, a tym samym reagował strachem i nerwami. Teraz na widok smyczy, podskoków nie widać końca, a tym samym próbuje się przedostać przez kumpli, żeby to właśnie on wyszedł na spacer. Będąc na wybiegu, lubi poszaleć urządzając zabawy, goniąc za maskotkami, lecz gdy człowiek jest obok, zazwyczaj pcha dupsko na kolana, nadstawiając pyszczek do miziania. Toby po dłuższym czasie się przełamał, otwierając się. Tym bardziej szkoda nam chłopaka, jego pracy, żeby dalsze miesiące spędzał u nas, zamiast ze swoją rodziną. Możliwe iż Toby będzie strzegł swojej rodzinki, będąc na swoim terenie zdarza się iż sygnalizuje, gdy ktoś się zbliża. Chłopak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

8/2018 b12

Tina

Tina jest 8 letnią małą sunią. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec marca 2018 roku, na polecenie Urzędu Miasta Tarnowa. Dziewczyna w pierwszym dniu była radosna, można było ją wziąć na ręce, wytulić… z czasem przy takim codziennym hałasie psiaków, Tina zaczęła się wyciszać. Na co dzień jest spokojna, gdy poczuje się sytuacji, gdzie nie wie czego człowiek od niej oczekuje, kładzie się i poddaje danej czynności, choćby zapięcie smyczy żeby mogła wyjść na spacer. Czasami bywa moment gdzie czuje się zagrożona, a wtedy próbuje kłapnąć. Mimo iż się zmieniła i jest innym psiakiem niż w pierwszym dniu, Tina lubi spacery, kontakt z człowiekiem który podejdzie spokojnie i pokaże, że te relacje również tutaj są pozytywne, a wtedy dziewczyna przełamuje strach i oddaje futerko do pieszczot. Na wybiegu najbezpieczniej czuje się z koleżankami, wtedy dotrzymując towarzystwa, staje się zrelaksowana i z jęzorkiem na wierzchu pobiega za psimi przyjaciółkami. Mamy nadzieję iż dostanie jeszcze szanse na domek, w którym będzie mogła być tą Tiną, jaką była gdy miała swoją panią. Dziewczyna została u nas zaczipowana i wysterylizowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

86/2018 b2

Mimi

Mimi jest 9 letnią małą sunią. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem kwietnia 2018 roku z Tarnowa. Mimi to kochana kruszynka, która pragnie wtulać się w ramiona człowieka. Często pcha dupsko na kolana, żeby móc zostać wygłaskaną , a pieszczoch z niej okropny. Zawsze nas wita z uśmiechem i merdającym ogonkiem. Na co dzień jest radosna i spokojna, pokochała spacery mimo iż początkowo nie umiała chodzić na smyczy. Będąc na wybiegu z koleżankami lubi poszaleć, lecz gdy widzi człowieka, poszczekuje bądź próbuje się wydostać, żeby móc do nas przybiec. Mimi bez problemu dogaduje się z psiakami, podobnie jak do nas zawsze ma uśmiech na pyszczku. Świetnie się sprawdzi jako psiak rodzinny, który będzie wpatrzony w swoich opiekunów, tak jak w nas gdy przyjeżdżamy do pracy, a Mimi już czeka żeby się przywitać. Dziewczyna została u nas wysterylizowana oraz zaczipowana, jak i zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

101/2018 b1

Yeti

Yeti jest 9 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie kwietnia 2018 roku z Gminy Pleśna. Chłopak jest radosny, kochany i bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem, jednak nie jest na tyle kochany dla swojej właścicielki, która do tej pory nie odebrała Yetiego, a doskonale wie gdzie chłopak się znajduje. Na co dzień jest radosny, będąc na wybiegu energii mu nie brakuje, a tym samym lubi poszaleć mimo swojej ślepoty. Yeti ma problemy ze wzrokiem, często wchodzi w jakieś przedmioty, jednak mimo tego widać w nim radość z życia. Gdy do nas trafił, wydawało się iż będzie miał problem ze stawami, jednak to było tylko zmęczenie, a chłopak mimo swojego wieku, kondycję ma świetną. Kocha spacery, zawsze stara się przedostać przez kumpli, żeby to właśnie on wyszedł na spacer i został wygłaskany. Początkowo ciągnie na smyczy, a siły mu nie brakuje. Mimo iż w boksie jest spokojny, poza pokaże swoją energię czy też żywiołowość. Yeti kocha każdego człowieka i chętnie odda się w jego ramiona żeby tylko ktoś przytulił. Ma ogromne serducho, a tym samym świetnie się sprawdzi jako psiak rodzinny. Uwielbia zabawy z człowiekiem, nigdy nie odmawia i chętnie uczestniczy, radośnie podskakując i samemu zachęcając. Yeti słysząc obce osoby, zwłaszcza grupę zazwyczaj poszczekuje dając sygnał, że ktoś się zbliża. Chłopak został u nas wykastrowany oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

110/2018 b37