Archiwa kategorii: aktualności

Młody bocian poza gniazdem.

 

 

 

 

 

Dziś około godziny 7 rano otrzymaliśmy zgłoszenie od Straży Miejskiej o młodym bocianie, który wypadł z gniazda przy ulicy Klikowskiej. Na miejscu oceniliśmy kondycję oraz stan zdrowia młodego boćka. Stwierdziliśmy, że może on wrócić do swojego rodzeństwa i rodziców. Aby to się udało została wezwana Straż Pożarna, która na wysięgniku umieściła młodego boćka w gnieździe. Dziękujemy za szybką reakcję osób, które zauważyły młodego bociana w potrzebie jak również Straży Miejskiej i Straży Pożarnej za wspólną pomoc boćkowi 🙂

Informacja!

Informujemy, że strona Azylu na portalu Facebook z przyczyn niezależnych od nas nie funkcjonuje. Nie mamy możliwości odpowiadania na wiadomości, dodawania/usuwania postów oraz zdjęć. Wszelkich informacji udzielimy poprzez formularz kontaktowy tej strony.

Festiwal ogrodów i ekologii

Festiwal ogrodów i ekologii „Zielono mi” już za nami. Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasz Azylowy namiot oraz wspierali podczas całej akcji. Jak zwykle kochani nie zawiedliście! 🙂 Miło było poznać nowych ludzi, wymienić poglądy, zaprosić do Azylu na spacery z psiakami. W tym dniu pogoda dopisała a Wasze serca jeszcze bardziej! 🙂 3 psiaki skradły serca swoim nowym opiekunom 🙂 Dziękujemy i zapraszamy na kolejne akcje adopcyjne!! 🙂

Akcja adopcyjna „SZUKAM DOMU 2017”

Wszystkich miłośników zwierząt, ekologii, oraz pięknej natury zapraszamy na Festiwal ogrodów i ekologii „Zielono mi” podczas którego zaprezentujemy działalność Azylu oraz kilku naszych podopiecznych 🙂 Na miejscu obejrzycie prezentację multimedialną z naszymi zwierzakami, zapoznacie się z naszą działalnością jak również chętnie odpowiemy na Wasze pytania dotyczące opieki nad zwierzętami 🙂 Zapraszamy 1 kwietnia na teren parkingu przy CH MAX przy ulicy Szkotnik 1 w godzinach 10 – 17.
 
Zapraszamy do spędzenia wspólnie czasu!! 🙂

Zachęcamy wszystkich adoptujących! :)

Kochani dla wszystkich, którzy adoptują od nas psiaka zachęcamy do skorzystania z super oferty! 🙂   Pani Aneta z Activ Dogs Dog Training Center zaoferowała dla każdego kto adoptuje z Azylu psiego futrzaka DARMOWE grupowe szkolenia! 🙂 Nie jesteście pewni czy poradzicie sobie z psem, jego wychowaniem, posłuszeństwem?
Zapytajcie a Pani Aneta Wam pomoże i doradzi! ZA DARMO!!
Dziękujemy Activ Dogs Dog Training Center za chęć pomocy a Was serdecznie zapraszamy do skorzystania z pomocy 🙂
 
Wszystkie informacje znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/szkolenie.psow.activdogs/?__mref=message_bubble
 
 
NIE KUPUJ! – ADOPTUJ! <3

Wolontariat w Azylu

W związku z dużą ilością pytań i nieporozumieniem w kwestii funkcjonowania wolontariatu w Azylu pragniemy przybliżyć temat i wyjaśnić jak to wygląda obecnie. Brak wolontariatu nie oznacza, że tak jak we wcześniejszych latach nie można przyjść, wyprowadzić psiaka na spacer i wspólne zabawy. Wystarczą dobre chęci 🙂

INFORMACJA

Dotyczy rozpowszechniania w mediach społecznościowych oraz Internecie nieprawdziwych i krzywdzących informacji związanych z Tarnowskim Azylem dla Psów i Kotów działającym w ramach PUK Sp. z o.o.

21 stycznia br.w mediach społecznościowych, przede wszystkim na Facebook, rozpoczęło się rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących Azylu. W postach mających znamiona hejtu i pomówień kolportowano informację, jakoby znajdujący się tutaj pies był świadomie i z premedytacją maltretowany.
Niniejszym odnosimy się do tych komunikatów przedstawiając wszystkie fakty.
Pierwsza i najważniejsza informacja to ta, że z psem, wokół którego zrobiło się tak głośno jest wszystko w porządku.
Pies ma na imię Scotty. To samiec, mieszaniec około półtoraroczny. W Azylu jest od września 2016 roku. Trafił tu z interwencji z terenu Miasta Tarnowa na polecenie Straży Miejskiej. Przy przyjęciu psa, tak, jak i wszystkich innych przyjmowanych zwierząt, pies był wstępnie badany przez weterynarza. Nie było żadnych przeciwwskazań do jego przyjęcia. Przez cały czas Scotty przebywał w bardzo dobrych warunkach, w dużym boksie z drewnianym podestem,
w ocieplanej budzie. Nie było z nim żadnego problemu.
Pierwsze symptomy, że pies może być chory pojawiły się w poniedziałek 16. stycznia. Tego dnia zauważyliśmy, że z psem coś się dzieje: zaczął mieć mniejszy apetyt, zrobił się osowiały. W przeciągu kolejnych dwóch dni sytuacja uległa pogorszeniu. Pies nie chciał przyjmować pokarmów, schudł. W związku z tym, że w środę 18 stycznia dostał biegunki, odwieźliśmy psa do lecznicy dla zwierząt w Żabnie. Lecznica ta została wybrana w ramach postępowania przetargowego w grudniu 2016 roku, jako opiekująca się zwierzętami z Azylu. Tego samego dnia zostały przeprowadzone badania lekarskie, okazało się, że pies ma objawy żółtaczki.
W związku z tym Scotty został na dwa dni w lecznicy na leczenie stacjonarne. Pies dostał kroplówki i lekarstwa. W piątek 20. stycznia lekarz podjął decyzję o możliwości dalszego leczenia psa już w Azylu.
Tutaj psa otoczyliśmy staranną opieką. Dostawał przepisane leki wzmacniające wątrobę, regulujące jej pracę, był karmiony i pojony zgodnie ze wskazaniami lekarza. Był w swoim boksie. Widać było, że powoli odzyskuje energię, ruchliwość, ma większy apetyt.
W sobotę 21. stycznia w godzinach dopołudniowych do Azylu przyjechały panie Joanna Lipka i Sandra Lamot. Po obejrzeniu zwierząt przyszły do biura i zażądały, by wydać Scottyego do adopcji. Miały pretensje, że pies przebywa w Azylu, a jest wycieńczony, w stanie „agonalnym”. Mimo tłumaczenia, że pies jest w trakcie leczenia i musi minąć trochę czasu, aż wróci do normalnej formy i wyglądu, pani Lipka oskarżyła pracowników Azylu o znęcanie się nad zwierzęciem. Zgodnie z regulaminem, który nie pozwala wydawać do adopcji zwierząt będących w trakcie leczenia, nie mogliśmy wydać Scottyego. Panie poprosiły i dostały nr telefonu do lekarza weterynarii, który udzieli im kompleksowych informacji o przeprowadzonych badaniach, zastosowanym leczeniu i wynikach. Następnie wyjechały z terenu Azylu i zgłosiły do Straży Miejskiej, że w Azylu jest skrajnie zaniedbany pies, nad którym pracownicy się znęcają.
Adrian Starzyk, kierownik Azylu, po tym zajściu postanowił telefonicznie skonsultować się z lekarzem weterynarii i na jego prośbę zawiózł ponownie psa do lecznicy, by lekarz stwierdził, czy leczenie przynosi efekt i czy nie ma pogorszenia stanu zdrowia psa.
Wyjeżdżając do lecznicy i widząc samochód Straży Miejskiej, Adrian Starzyk zatrzymał funkcjonariuszy, by dowiedzieć się, w jakiej sprawie jadą do Azylu. Gdy okazało się, że jadą na zgłoszenie o znęcaniu się nad zwierzęciem w Azylu, umożliwił im zrobienie zdjęć psa i udzielił pełnej informacji.
Ostatecznie pies został zawieziony ponownie na lecznicę, ponownie skontrolowany przez lekarza, który stwierdził, że sytuacja się nie pogarsza, ale postanowił zostawić go pod obserwacją. Pies obecnie jest w lecznicy. Ma duży apetyt, dobry kontakt z człowiekiem, jest wesoły, ale na przybranie prawidłowej masy potrzeba więcej czasu. Scotty w najbliższych dniach wróci do Azylu, gdzie czekał będzie na adopcję.
Warto dodać, że Azyl mając charakter schroniska dla zwierząt jest cyklicznie co kwartał kontrolowany przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Nigdy w historii nie stwierdzono jakichkolwiek nieprawidłowości.
Ponadto poprosiliśmy 23 stycznia o kolejną kontrolę Powiatowego Lekarza Weterynarii, który wraz z zastępcą skontrolował Azyl. Protokół pokazuje, że nie ma najmniejszych zaniedbań.
Dysponujemy także kartą leczenia psa, w której krok po kroku widać, jak przebiegało leczenie.
Posty z nieprawdziwymi informacjami, niezrozumiała fala hej tu wraz z groźbami karalnymi wobec konkretnych pracowników Azylu oraz prezesa PUK, jaka rozlała się po Internecie i mediach społecznościowych, przybrała groźny rozmiar. Nieodpowiedzialne zachowanie inspiratorów całej tej akcji rzutuje nie tylko na dobre imię pracowników Azylu, Spółki PUK, w strukturach której Azyl działa, ale i Tarnowa. Nie można pozwolić na takie działanie. Dlatego Zarząd Spółki rozważa podjęcie dalszych kroków prawnych.

Zarząd Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Sp. z o.o.
w Tarnowie

Scotty w dniu 23.01.2017r.

Zbliża się Sylwester! Przypominamy kilka porad!

koniec

 

 

 

 

 

Zbliża się Sylwester więc przypominamy kilka ważnych porad!!
 
• Przygotuj dla psa ciemne i spokojne miejsce
• Jeśli pies mieszka w budzie, postaraj się go przenieść na ten czas do pomieszczenia.
• Zadbaj o bezpieczeństwo psa podczas spaceru :
a) przyczep psu adresówkę
b) ubierz psa w przylegającą obroże oraz szelki, z których się nie wyśliźnie
c) nie używaj smyczy typu flexi, pies szarpiąc się może wyrwać rączkę z dłoni i pobiec przed siebie z goniącą za nim smyczą
d) trzymaj psa mocno i bądź czujny, nie wiadomo kiedy wystrzeli petarda i pies szarpnie
e) zapewnij psu elementy odblaskowe, w razie ucieczki będzie bardziej widoczny
• Jeśli wiemy, że nasz pies bardzo źle znosi ten czas, warto wcześniej udać się do weterynarza po odpowiednie leki. ( niektóre leki zaczynają działać prawidłowo po upływie 2tygodni )
a) obecnie lekarz może zalecić leki ziołowe lub środki farmakologiczne
b) nie podawajmy psu preparatów typu Sedalin !
• Zabierz psa na spacer znacznie wcześniej, zanim zacznie się największa fala wybuchów.
• Zamaskuj błyski – zasłoń w domu okna grubymi, ciemnymi zasłonami lub kocem.
• W miejscu gdzie przebywa pies można cicho puścić spokojną muzykę lub włączyć telewizor.
• Staraj się zająć psa zabawą, możecie np. ćwiczyć sztuczki lub bawić się ulubioną piłką.
• Nie pocieszaj psa, nie mów do niego – to wzmaga w nim poczucie zagrożenia.
• Wspieraj psa swoim spokojem i opanowaniem.