Archiwa kategorii: Boks IX

Bob

Bob jest 3 letnim malutkim samcem w typie jamnika. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił ponownie w połowie lutego 2018 roku. Chłopak był już od nas adoptowany, jednak nagle znalazł się obok terenu azylu, a dokładnie to za ogrodzeniem, więc podejrzewamy iż został tu podrzucony z właścicielami nie udało nam się złapać kontaktu. Bob jest radosną maskotką, taką typową do tulenia która pragnie przebywać w ramionach człowieka. Na nasz widok, ogonek jest w ciągłym ruchu a i łapki wyskakują na kolana. Lubi spacery i zawsze stara się przedostać przez kumpli żeby to właśnie on na nie wyszedł. Na wybiegu urządza szaleństwa, przy odpowiedniej ekipie jest zabawa a wtedy maskotki idą w ruch, a ulubione Boba to pluszaki. Chłopak na co dzień jest spokojny, lecz energii poza boksem mu nie brakuje. Czasami w stosunku do obcych osób czuje się niepewnie, lecz już po pierwszym spacerze oddaje futerko do pieszczot. Czasami reaguje strachem, a wtedy się podkuli bądź z uległości kładzie się na grzbiecik i delikatnie merda ogonkiem. Z kumplami zawsze się dogadywał, choć po powrocie jest jakby bardziej ostrożny w relacjach. Chłopak został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony na choroby wirusowe, przeciw wściekliźnie, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

37/2018 b9

Uszolotek

Uszolotek jest 1,5 rocznym małym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem października 2017 roku z Dębna. Uszolotek to kochane psie dziecko któremu w głowie psoty i przytulasy. Na co dzień radosny. bywa żywiołowy jak i spokojny. Będąc na wybiegu, gdy wchodzi człowiek, figli i piruetów nie widać końca. Zaczyna się od podskoków, turlania w biegu a kończy na rundach dookoła wybiegu i ramionach człowieka. Lubi się bawić z kumplami, samemu bywa nudno a wtedy czeka aż ktoś przyjdzie potowarzyszyć. Kocha spacery jak i oddawanie futerka do miziania. Jest mądrym psiakiem, za pomocą smaczków ładnie skupia się na przewodniku a tym samym jest podatny na szkolenia. Uszolotek został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

300/2017 b9

Drops

Drops jest 1,5-2 letnim samcem poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił pod koniec czerwca 2017 roku z Radłowa. Drops to kochany miziak i wielki przytulas kochający ludzi i zabawy. Człowieka najchętniej chciałby zawsze obok siebie, podobnie jak pchać dupsko na kolana. Lubi zabawy, lecz są to zazwyczaj pluszaki, wtedy Drops biega z nimi po całym wybiegu a kumple za nim. Często wystawia brzuchol do miziania i prosi o odrobinę czułości. Rozdawanie buziaków i nadstawianie futerka do pieszczot jak i gonitwa za człowiekiem to również jego specjalność. Na co dzień Dropsik bywa żywiołowy, tym samym lubi poszaleć na wybiegu jak i początkowo pociągnąć na smyczy. Gdy tylko przytupiemy, chłopak przybiera pozycję do ucieczek i dostając głupawki robi rundy dookoła wybiegu. W momencie kiedy się do kogoś przywiąże, ładnie skupia się na przewodniku a tym samym jest podatny na szkolenia. Z psiakami raczej dogaduje się bezproblemowo. Drops jak każdy pies został u nas zaczipowany oraz wykastrowany jak i zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

 

Warka

13335929_835943476510558_5490060830267318636_n13423871_835943426510563_7078718983032983011_n

13407249_835943493177223_320746835116160583_n

13413627_835943503177222_7313021021067104037_n

Warka to 4 letnia duża, masywna suka w typie nowofundlanda. Trafiła do nas pod koniec maja 2016 roku i zamieszkuje boks 9. Warka jest typową sunią do miziania która ma w sobie tyle radości co i energii. Kocha każdego człowieka z którym najchętniej mogłaby się przytulać godzinami. Ma dużo energii, lubi zabawy i spacery podczas których może pociągnąć na smyczy a siły ma ogrom. Wareczka to mądra psina, jest usłuchana, reaguje na komendę siad i szybko uczy się tego czego od niej wymagamy. Musi troszke popracować nad chodzeniem na smyczy gdyż nieświadoma swojej siły dosyć mocno ciągnie i ciężko nad nią zapanować gdy widzi innego psa a tym samym należy być świadomym iż nie każdy będzie ją w stanie utrzymać. Na wybiegu szaleje za nami goniąc i co chwilę się tuląc szukając ciepła i bezpieczeństwa. Jest dosyć ruchliwa, ciężko jej ustać w miejscu. Wareczka trafiła do nas zaniedbana, na ogonie wisiały dredy. Miała na sobie typowy halsztuk i okropne kolucho co raczej nie świadczy pozytywnie o byłych właścicielach. Sunia jest wysterylizowana. Toleruje obce osoby, nie toleruje innych psów.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!!!