Archiwa kategorii: Boks XXV

Dino

Dino to 1,5 roczny samiec będący poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca z Gminy Dąbrowa Tarnowska. Dino to radosna przytulanka, która w każdej minucie pragnie kontaktu z człowiekiem, nie opuszczając go na krok. Skromnie podchodząc kładzie łapki na kolana i wpycha dupsko żeby być jak najbliżej nas. Świetnie dogaduje się z dziećmi, często jest wyprowadzany na spacer przez rodziny, gdzie chętnie oddaje futerko do miziania. W boksie zazwyczaj jest spokojny, będąc na wybiegu czy też na spacerze lubi poszaleć ciesząc się wolnością. W towarzystwie kumpli jak i człowieka, chętnie pobiega za pluszakami, a gdy się zmęczy, wystawia brzuchol do głaskania kłapiąc przy tym jęzorkiem. Chłopak miał nowotwora na lewym oczku, dlatego też musiał przejść zabieg usunięcia oka, mimo to radzi sobie doskonale, a energii mu nie brakuje. Nie ma problemu w psich relacjach, zatem z każdym psiakiem się dogaduje, wystarczy je odpowiednio poznać. Dino został u nas zaczipowany, oraz wykastrowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, został również odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

189/2018 b25

Shila

11665414_686752104763030_2418845449080697480_n11148582_686752851429622_944767779809055176_n

11217519_686752934762947_7393159345960051460_n

11692799_687516324686608_7002932502334199281_n

Shila to 7 letnia duża suka mająca coś z rottweilera. Do Azylu trafiła w połowie czerwca 2015 roku i zamieszkuje boks 25. Shila jest ogromnym pieszczochem , momentami aż za bardzo ponieważ będąc w boksie cały czas jest przed nogami człowieka 🙂 Ciągle podsuwa pyszczek żeby tylko ją wygłaskać i zostawić buziaki. Jest radosnym i żywiołowym psiakiem kochającym człowieka i zabawy. Uwielbia spacery na których pokazuje jak dużo ma siły, bieganie, szaleństwa na wybiegu za piłkami to dla niej żywioł. Kocha wodę, dlatego też ciężko u niej umyć boks nie wychodząc mokrym 🙂 Shila jest podatna na szkolenia, ale jest również upartym psiakiem. Ma mnóstwo energii którą głównie spala szalejąc za piłkami i przynosząc żeby tylko zwrócić na siebie uwagę i razem pogonić. Sunia jak do nas trafiła pokazywała się raczej ze strony ostrzegawczej, warcząc i dosyć obszczekując i w taki sposób szybko stała się moją ulubienicą. Wystarczyło poświęcić jej parę dni żeby stała się oddanym pieszczochem i tak się w sobie zakochałyśmy 🙂 Toleruje większość obcych osób. Jeśli chodzi o psy to zależy od charakteru drugiego psa. Posiada elektroniczny identyfikator- czip. Jest sterylizowana.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!!!