Archiwa kategorii: Interwencje

Bohun

Bohun jest 5 letnim dużym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie sierpnia 2018 roku z Gminy Wierzchosławice. Bohun to kochany psiak, który lgnie do kolan człowieka. Jak zaufa, potrafi chodzić krok w krok za człowiekiem, ale na takie relacje potrzeba wspólnych chwil. Chłopak początkowo miał dystans do smyczy, dziś sam pcha pychol żeby to właśnie on wyszedł na spacer. Jest mądrym psiskiem podatnym na szkolenia, potrafi ładnie chodzić na smyczy, reaguje na komendę siad. Bohun kocha zabawy, jego ulubione to aport, pogoń za misiorami, bądź zaczepianie ząbkami żeby tyko za nim pobiec. Na wybiegu lubi poszaleć z kumplami, tym samym się bawiąc. Z psami się dogaduje, lecz ważne jest ich odpowiednie poznanie. Bohun będzie świetnym stróżem swojej rodziny, który ładnie sygnalizuje, gdy ktoś się zbliża. Chłopak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

Jerry

Jerry jest 4 letnim małym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił pod koniec czerwca 2018 roku z Gminy Radłów. Chłopak jest spokojny i radosny, lecz z początkowym dystansem do człowieka, który nie trwa długo. Kocha zabawy z kumplami na wybiegu urządzając gonitwy, a gdy tylko się zmęczy wystawia brzuchol tarzając się na trawce. Jerry pokochał spacery do których początkowo miał dystans, nie wiedział że smycz może się kojarzyć z czymś tak przyjemnym. Podczas takich spacerów chłopak bardziej pozytywnie odbiera człowieka, a tym samym sam się domaga tego kontaktu. Po spacerze często oddaje futerko do miziania, choć wtedy najbezpieczniej czuje się przy kumplach. Chłopak będzie dobrym stróżem swojej rodziny, gdyż ładnie sygnalizuję iż ktoś się zbliża. Jerry został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

206.2018 b27

Gonzo

Gonzo jest 5 letnim dużym samcem w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem sierpnia 2018 roku z Gminy Żabno. Chłopak na co dzień jest radosny i żywiołowy, choć potrafi się również wyciszyć zwłaszcza gdy na wybiegu zostaje sam. Kocha kontakt z człowiekiem, przytulasy których często się domaga lgnąc w nasze ramiona. Na wybiegu lubi poszaleć z kumplami z boksu, lecz ciężko jest mu zaakceptować nowego kolege, dlatego ważne jest odpowiednie poznanie Gonzo z nowym psim przyjacielem. Lubi spacery, korygowany ładnie chodzi na smyczy, choć gdy wyczuje na spacerze mijającego psa, może pociągnąć chcąc się z nim zapoznać. Chłopak chętnie oddaje futerko do czesania, zwłaszcza będąc po spacerze kiedy jest już zmęczony. Gonzo ma problem ze wzrokiem, mało widzi, lecz nie przeszkadza mu to w życiu codziennym będąc żywiołowym. Mimo problemu ze wzrokiem liczymy, że nasz słodziak kiedyś będzie miał domek i człowieka, który go pokocha, a jego oczka nie będą stanowiły problemu. Psiak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

278.2018 b10

Nina

Nina to 10 letnia mała spokojna sunia. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca z Tarnowa. Byliśmy pewni, że po dziewczyne zgłosi się właściciel, była zadbana i miała na sobie szelki. Niestety tak się nie stało. Nina jest przytulna, szuka ciepła w ramionach człowieka gdzie może poczuć się bezpiecznie. Skromnie podchodzi do człowieka i wpatrując się oddaje pyszczek do miziania. Będąc w boksie, nie odnajduje się, tęskni za właścicielem, momentami zawodzi. Radość pojawia się, kiedy ma możliwość wyjścia na spacer, a wychodzi dość często. Nina pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie wyrywa się do pozostałych psiaków. Lubi poszaleć na wybiegu, lecz dobrze gdy są koleżanki bądź człowiek, samej z czasem się jej nudzi. Nina musiała przejść u nas zabieg usunięcia kilku ząbków, gdyż miała zapalenie przyzębia. Dziewczyna została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

190/2018 b1

Czesio

Czesio to roczny mały samiec. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca 2018 roku z Tarnowa. Chłopak możliwe iż jest typowo porzuconym psiakiem, od kilku dni błąkał się w okolicy Bruk-Betu. Początkowo był z dystansem, lecz gdy przekonał się iż człowiek może być kimś pozytywnym, Czesio szybko zaczął się otwierać. To typowe psie dziecko, które jak tylko zaufa, z całych sił domaga się kontaktu. Jest bardzo radosny i energiczny. Mając nas w zasięgu, szczęścia, podskoków, a tym samym podrapanych nóg nie widać końca Jest typowym przytulasem który pcha dupsko na kolana i rozdaje buziaki. Kocha ludzi, Czesio najlepiej odnajduje się na wybiegu, kiedy to może wyszaleć się z kumplami, urządzając gonitwy za pluszakami, a wtedy pokazuje ile ma w sobie energii, oraz żywiołu którego również mu nie brakuje. Na spacerach ładnie skupia się na przewodniku, zwłaszcza gdy się trochę zmęczy. Z kumplami dogaduje się bezproblemowo, często zachęca do zabaw. Świetnie odnajdzie się jako przyjaciel rodziny. Czesio ma bliznę na oczku, jest to najprawdopodobniej spowodowane tym, iż wcześniej miał rane na oczku którą były właściciel zignorował. Chłopak został u nas wykastrowany oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

182/2018 b4

Dipsiak

Dipsiak jest 5 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił z Dąbrowy Tarnowskiej w połowie maja 2018 roku. Chłopak jest bardzo przyjacielski, wpatrzony w przewodnika pragnie kontaktu z człowiekiem, naszych ramion. Będąc na wybiegu, lubi poszaleć z kumplami, lecz gdy człowiek jest w zasięgu, w pierwszej kolejności skupia się na nas. Na co dzień jest radosny i spokojny. Pokochał spacery podczas których ładnie skupia się na przewodniku, zwłaszcza za pomocą smakołyków. Często jest wyprowadzany przez rodziny z dziećmi, gdzie chętnie oddaje futerko do pieszczot. Chłopak został u nas wykastrowany oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

156/2018 b21

Marfi

Marfi jest 7 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie kwietnia 2018 roku z Gminy Gromnik. Chłopak na co dzień jest bardzo radosny, typowe psie dziecko które pragnie szaleństw jak i bliskości człowieka. Jest żywiołowy, energii również mu nie brakuje. Na wybiegu lubi poszaleć, zachęcając Herę do zabaw i goniąc za pluszakami, lecz gdy ma człowieka obok siebie, głównie skupia się na wygłupach z nami. Kocha wodę i często korzysta z basenu będąc na wybiegu. Marfi opanował chodzenie na smyczy, a tym samym spacery sprawiają mu radochę. Kocha ludzi, często pcha dupsko na kolana żeby zostać wygłaskanym. Świetnie się sprawdzi jako stróż swojej rodziny, będąc na swoim terenie zazwyczaj ostrzega szczekaniem, lecz w żaden sposób nie jest agresywny. Chłopak różnie dogaduje się z kumplami, dlatego ważne jest to, żeby odpowiednio je poznać. Marfi został u nas wykastrowany jak i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

113/2018 b24

Cody(Kodi)

Cody(Kodi) to 6 letni samiec będący poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem kwietnia 2018 roku z Tarnowa. Chłopak na co dzień jest radosny, choć tę radość widać głównie na wybiegu kiedy może poszaleć z kumplami, zaś w boksie zazwyczaj jest spokojny, wyciszony. Przy bliższym kontakcie z człowiekiem początkowo jest ostrożny, jakby nie do końca wiedział czego może się spodziewać, lecz po chwili wtula się szukając ciepła i bezpieczeństwa. Kodi nie do końca umie chodzić na smyczy, lecz jest to kwestia dopracowania. Wiemy, że gdy dostanie szansę na domek, będzie oddanym przyjacielem rodziny, w której bez problemu się odnajdzie. Kodi został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

100/2018 b13

Kobra

Kobra jest 8 letnią dużą sunią w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec lutego 2018 roku z Gminy Szczurowa. Dziewczyna na co dzień jest spokojna i radosna, kocha tych którym ufa. Ma dystans do obcych osób, czuje niepewność, a wtedy kładzie się i pozwala na bliższą ingerencję, mimo niepewnego wzroku, który czasami ostrzega. Bynajmniej tak początkowo Kobra zachowywała się w stosunku do nas. Nie wiemy co przeszła, lecz z jej zachowania wynika iż nie zawsze było w jej psim życiu pozytywnie. Dziewczyna bardzo dobrze pilnuje swojego terenu, ostrzegając szczekaniem. Najprawdopodobniej robi to z braku pewności siebie, strachu przed obcymi osobami.Z racji iż przy obcych osobach czuje się niepewnie, a tym samym nie wiemy czego możemy się spodziewać od Kobry w stosunku do obcych osób, dlatego też spacerowiczom nie jest wydawana na spacery, natomiast częściej korzysta z wybiegu. Będąc na smyczy, świetnie chodzi przy nodze, widać iż była szkolona, potrafi również ładnie skupić się na przewodniku. Sunia chętnie oddaje pracownicy futerko do pieszczot, jak i również pchając się w ramiona, szukając ciepła i bezpieczeństwa, lecz na to trzeba było pracy. Dziewczyna potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna z doświadczeniem, który będzie sobie zdawał sprawę iż nasza sunia nie jest od razu typowym psiakiem do głaskania, jak większość naszych podopiecznych. Wiemy że gdy zaufa, będzie oddanym, wpatrzonym przyjacielem swojego opiekuna, a widać to po tym, jak otwiera się w stosunku do osoby z która ma kontakt. Sunia nie do końca toleruje małe psy, potrzebuje odpowiedniego zapoznania. Kobra została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

47/2018 b29

Stella

Stella jest 8 letnią dużą sunią w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem kwietnia 2018 roku na polecenie policji. Dziewczyna początkowo ma dystans do człowieka. Na co dzień jest radosnym psiakiem, potrafi być spokojna jak i żywiołowa. Żywioł głównie jest, gdy może spędzić czas na wybiegu, lecz jest to raczej spowodowane tym, iż Stella dobrze pilnuje terenu, a tym samym gdy coś, bądź kogoś słyszy, od razu szaleje ostrzegając szczekaniem, lecz w żaden sposób nie jest agresywna. Stella ma słabiutki wzrok, mało widzi, mimo to czerpie radość z życia. Na swoim terenie bywa ostrzegawcza, dobrze pilnując, lecz w rzeczywistości bywa psem uległym, zwłaszcza kiedy nie wie, czego się spodziewać od człowieka, będąc u nas nigdy nikogo nie ugryzła. Kocha spacery, momentami pociągnie, lecz szybko się uczy, a korygowana idzie przy nodze przewodnika. Chętnie oddaje futerko do pieszczot, wylegując się w cieniu i czekając na mizianki. Potrzebuje spokojnego przewodnika, który pokaże że świat może wyglądać inaczej, zwłaszcza gdy Stella początkowo może mieć dystans, bądź reagować strachem. Toleruje większość psów, lecz ważne jest odpowiednie ich zapoznanie. Dziewczyna została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

105/2018 b31