Archiwa kategorii: psy w azylu

Lukas

Lukas jest 8 letnim dużym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił pod koniec sierpnia 2018 roku z gminy Dąbrowa Tarnowska. Lukas to wesoły psiak, który mimo iż początkowo ma dystans do człowieka, już po pierwszym spacerze domaga się pieszczot. Chłopak na co dzień jest spokojny, choć na wybiegu lubi poszaleć a tym samym pokazać, że może mieć również energię, choć do tego potrzeba kumpli z którymi można pobrykać. Lukasz początkowo miał dystans do smyczy, nie wiedział do czego służy, z czasem zaczął wychodzić na spacery i mimo iż zakładanie smyczy było na siłę, dziś je pokochał, a tym samym sam zaczął kojarzyć z przyjemnością domagając się spaceru. Chłopak początkowo w obawie przed ingerencją człowieka, był w stanie ostrzec obszczekując, dziś już nie ma takiej sytuacji. Lukas będzie dobrym stróżem swojej rodziny, gdyż jest dobry w pilnowaniu terenu. Chłopak dogaduje się z kumplami, lecz ważne jest wcześniejsze, odpowiednie poznanie sierściuchów. Psiak został u nas wykastrowany jak i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, chorobom wirusowym, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

307/2018 b5

Dinar

Dinar jest 2 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie lipca 2018 roku z Gminy Żabno. Chłopak jest bardzo kochanym przytulasem, który garnie się w ramiona człowieka, tym samym wyskakując żeby być jak najbliżej i dać buziaka. Możliwe iż w przeszłości przeszedł w swoim psim życiu coś negatywnego, gdyż czasami przy bliższej ingerencji człowieka potrafi się podkulić. Na co dzień jest radosny i żywiołowy, kocha zabawy, gonitwy za pluszakami, a jeszcze lepiej gdy kumple bądź człowiek w nich uczestniczy. Pokochał spacery, na widok smyczy zaczynają się piruety i chęć przedostania się przez pozostałych kumpli. Dinar wygląda jakby nie miał jednego oczka, lecz ono gdzieś tam głębiej jest. Chłopak dogaduje się z psami, lecz ważne jest wcześniejsze odpowiednie ich poznanie, gdyż początkowo może być dominujący. Dinar został u nas wykastrowany jak i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

233/2018 b11

Bohun

Bohun jest 5 letnim dużym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie sierpnia 2018 roku z Gminy Wierzchosławice. Bohun to kochany psiak, który lgnie do kolan człowieka. Jak zaufa, potrafi chodzić krok w krok za człowiekiem, ale na takie relacje potrzeba wspólnych chwil. Chłopak początkowo miał dystans do smyczy, dziś sam pcha pychol żeby to właśnie on wyszedł na spacer. Jest mądrym psiskiem podatnym na szkolenia, potrafi ładnie chodzić na smyczy, reaguje na komendę siad. Bohun kocha zabawy, jego ulubione to aport, pogoń za misiorami, bądź zaczepianie ząbkami żeby tyko za nim pobiec. Na wybiegu lubi poszaleć z kumplami, tym samym się bawiąc. Z psami się dogaduje, lecz ważne jest ich odpowiednie poznanie. Bohun będzie świetnym stróżem swojej rodziny, który ładnie sygnalizuje, gdy ktoś się zbliża. Chłopak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

Jerry

Jerry jest 4 letnim małym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił pod koniec czerwca 2018 roku z Gminy Radłów. Chłopak jest spokojny i radosny, lecz z początkowym dystansem do człowieka, który nie trwa długo. Kocha zabawy z kumplami na wybiegu urządzając gonitwy, a gdy tylko się zmęczy wystawia brzuchol tarzając się na trawce. Jerry pokochał spacery do których początkowo miał dystans, nie wiedział że smycz może się kojarzyć z czymś tak przyjemnym. Podczas takich spacerów chłopak bardziej pozytywnie odbiera człowieka, a tym samym sam się domaga tego kontaktu. Po spacerze często oddaje futerko do miziania, choć wtedy najbezpieczniej czuje się przy kumplach. Chłopak będzie dobrym stróżem swojej rodziny, gdyż ładnie sygnalizuję iż ktoś się zbliża. Jerry został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

206.2018 b27

Gonzo

Gonzo jest 5 letnim dużym samcem w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem sierpnia 2018 roku z Gminy Żabno. Chłopak na co dzień jest radosny i żywiołowy, choć potrafi się również wyciszyć zwłaszcza gdy na wybiegu zostaje sam. Kocha kontakt z człowiekiem, przytulasy których często się domaga lgnąc w nasze ramiona. Na wybiegu lubi poszaleć z kumplami z boksu, lecz ciężko jest mu zaakceptować nowego kolege, dlatego ważne jest odpowiednie poznanie Gonzo z nowym psim przyjacielem. Lubi spacery, korygowany ładnie chodzi na smyczy, choć gdy wyczuje na spacerze mijającego psa, może pociągnąć chcąc się z nim zapoznać. Chłopak chętnie oddaje futerko do czesania, zwłaszcza będąc po spacerze kiedy jest już zmęczony. Gonzo ma problem ze wzrokiem, mało widzi, lecz nie przeszkadza mu to w życiu codziennym będąc żywiołowym. Mimo problemu ze wzrokiem liczymy, że nasz słodziak kiedyś będzie miał domek i człowieka, który go pokocha, a jego oczka nie będą stanowiły problemu. Psiak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

278.2018 b10

Otis

Otis jest 8 letnim samcem poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w ostatnich dniach czerwca 2018 roku z gminy Dąbrowa Tarnowska. Otis to radosny chłopak spragniony ludzkiego ciepła. Szukając bezpieczeństwa, często wtula się w kolana i nadstawia pyszczek do głaskania. Pokochał spacery, mimo iż początkowo miał dystans do smyczy, lecz teraz sam się ich domaga próbując się przedostać przez pozostałych kumpli. Chłopak często jest wyprowadzany przez rodziny z dziećmi, gdzie po spacerze zazwyczaj jest pielęgnacja futerka. Na co dzień jest spokojny, lubi zabawy z człowiekiem jak i z kumplami, gdzie może się wyszaleć na wybiegu urządzając gonitwy. Otis spokojnie dogada się z drugim psem, lecz ważne jest odpowiednie ich poznanie. Chłopak został u nas wykastrowany, oraz zaczipowany jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

212/2018 b4

 

Nina

Nina to 10 letnia mała spokojna sunia. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca z Tarnowa. Byliśmy pewni, że po dziewczyne zgłosi się właściciel, była zadbana i miała na sobie szelki. Niestety tak się nie stało. Nina jest przytulna, szuka ciepła w ramionach człowieka gdzie może poczuć się bezpiecznie. Skromnie podchodzi do człowieka i wpatrując się oddaje pyszczek do miziania. Będąc w boksie, nie odnajduje się, tęskni za właścicielem, momentami zawodzi. Radość pojawia się, kiedy ma możliwość wyjścia na spacer, a wychodzi dość często. Nina pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie wyrywa się do pozostałych psiaków. Lubi poszaleć na wybiegu, lecz dobrze gdy są koleżanki bądź człowiek, samej z czasem się jej nudzi. Nina musiała przejść u nas zabieg usunięcia kilku ząbków, gdyż miała zapalenie przyzębia. Dziewczyna została u nas wysterylizowana, zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

190/2018 b1

Dino

Dino to 1,5 roczny samiec będący poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca z Gminy Dąbrowa Tarnowska. Dino to radosna przytulanka, która w każdej minucie pragnie kontaktu z człowiekiem, nie opuszczając go na krok. Skromnie podchodząc kładzie łapki na kolana i wpycha dupsko żeby być jak najbliżej nas. Świetnie dogaduje się z dziećmi, często jest wyprowadzany na spacer przez rodziny, gdzie chętnie oddaje futerko do miziania. W boksie zazwyczaj jest spokojny, będąc na wybiegu czy też na spacerze lubi poszaleć ciesząc się wolnością. W towarzystwie kumpli jak i człowieka, chętnie pobiega za pluszakami, a gdy się zmęczy, wystawia brzuchol do głaskania kłapiąc przy tym jęzorkiem. Chłopak miał nowotwora na lewym oczku, dlatego też musiał przejść zabieg usunięcia oka, mimo to radzi sobie doskonale, a energii mu nie brakuje. Nie ma problemu w psich relacjach, zatem z każdym psiakiem się dogaduje, wystarczy je odpowiednio poznać. Dino został u nas zaczipowany, oraz wykastrowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, został również odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

189/2018 b25

Czesio

Czesio to roczny mały samiec. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca 2018 roku z Tarnowa. Chłopak możliwe iż jest typowo porzuconym psiakiem, od kilku dni błąkał się w okolicy Bruk-Betu. Początkowo był z dystansem, lecz gdy przekonał się iż człowiek może być kimś pozytywnym, Czesio szybko zaczął się otwierać. To typowe psie dziecko, które jak tylko zaufa, z całych sił domaga się kontaktu. Jest bardzo radosny i energiczny. Mając nas w zasięgu, szczęścia, podskoków, a tym samym podrapanych nóg nie widać końca Jest typowym przytulasem który pcha dupsko na kolana i rozdaje buziaki. Kocha ludzi, Czesio najlepiej odnajduje się na wybiegu, kiedy to może wyszaleć się z kumplami, urządzając gonitwy za pluszakami, a wtedy pokazuje ile ma w sobie energii, oraz żywiołu którego również mu nie brakuje. Na spacerach ładnie skupia się na przewodniku, zwłaszcza gdy się trochę zmęczy. Z kumplami dogaduje się bezproblemowo, często zachęca do zabaw. Świetnie odnajdzie się jako przyjaciel rodziny. Czesio ma bliznę na oczku, jest to najprawdopodobniej spowodowane tym, iż wcześniej miał rane na oczku którą były właściciel zignorował. Chłopak został u nas wykastrowany oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

182/2018 b4

Dipsiak

Dipsiak jest 5 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił z Dąbrowy Tarnowskiej w połowie maja 2018 roku. Chłopak jest bardzo przyjacielski, wpatrzony w przewodnika pragnie kontaktu z człowiekiem, naszych ramion. Będąc na wybiegu, lubi poszaleć z kumplami, lecz gdy człowiek jest w zasięgu, w pierwszej kolejności skupia się na nas. Na co dzień jest radosny i spokojny. Pokochał spacery podczas których ładnie skupia się na przewodniku, zwłaszcza za pomocą smakołyków. Często jest wyprowadzany przez rodziny z dziećmi, gdzie chętnie oddaje futerko do pieszczot. Chłopak został u nas wykastrowany oraz zaczipowany, jak i zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

156/2018 b21