Archiwa kategorii: psy w azylu

Snajper

Snajper jest 2 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem października 2017 roku. Snajper to żywa maskotka która zawsze lgnie w ramiona człowieka pragnąc się przytulać. Na nasz widok podskoków i radości nie widać końca. Na co dzień jest wesoły i żywiołowy. Powaga pojawia się kiedy musi pozować do zdjęć, a biorąc pod uwagę jego adhd i musowe przypięcie do smyczy, wtedy chłopak zmienia wyraz pyszczka i na chwile poważnieje Kocha zabawy! Gdy tylko wchodzimy na wybieg, Snajper od razu robi piruety i zachęcając do zabaw pokazuje jak dużo może mieć energii. Chłopak to wieczny dzieciuch i przytulas, uwielbia skakać zachęcając do kontaktu. Troszkę brakuje mu ogłady, korygowany raczej sobie nic z tego nie robi i szybko jak bumerang wraca w ramiona człowieka jakby nic się nie stało. Uwielbia spacery, na widok smyczy stara się przedostać przez pozostałych kumpli, żeby tylko dać sprinta na spacer, podczas którego początkowo lubi pociągnąć. Z psami się dogaduje, choć z Leonem jako jedynym podczas powrotu ze spaceru, potrafi go ostrzec. Snajper został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

284/2017 b5

 

Harry

Harry jest 10 letnim samcem w typie owczarka będącym średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem listopada 2017 roku z Tarnowa jako wychudzony pies z typową łańcuchową obrożą. Chłopak na co dzień jest spokojny, raczej obojętny na świat który go otacza. Daje się wygłaskać, chętnie oddaje futerko do pieszczot. Polubił spacery i chętnie poznaje nowe tereny, jak i wyjścia na wybieg, choć najlepiej w towarzystwie kumpli gdyż wtedy jest ciekawiej. Z psami dogaduje się bezproblemowo, zazwyczaj je ignoruje. Harry został u nas zaszczepiony przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, zaczipowany oraz odrobaczony jak i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

315/2017 b4

Suzi

Suzi jest 2 letnią małą suczką. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem marca 2017 roku na polecenie Policji. Dziewczyna była adoptowana, jednak wróciła do nas ponownie. Suzi to radosna przytulanka która lubi pieszczoty, lecz raczej z osobą do której w jakimś stopniu ma zaufanie. Do obcych osób początkowo ma dystans, lecz już podczas pierwszego spaceru Suzi zaczyna się otwierać, a tym samym oddaje futerko do miziania. Na co dzień jest spokojna, choć będąc na wybiegu z koleżankami, pokazuje jak dużo może mieć w sobie energii urządzając gonitwy. Suzi uwielbia towarzystwo swoich koleżanek, przy nich czuje się pewniej, a i zabawy stają się przyjemniejsze. Wracając z adopcji, gdy zauważyła swój boks, merdające ogonki, radości nie było widać końca i od razu zaczęły się zabawy. Mała szybko nauczyła się chodzić na smyczy, której początkowo się bała, a tym samym pokochała spacery. Suzi będąc na swoim terenie, zazwyczaj informuje gdy zbliża się ktoś obcy. Właściciel naszej dziewczynki doskonale wie, gdzie znajduje się Suzi, jednak zgłosił się tylko po Kejsi z którą sunia do nas trafiła… może to i lepiej gdyż Suzi na widok właściciela reagowała obojętnie, jak na obcą osobę. Mała została u nas zaczipowana oraz wysterylizowana, jak i zaszczepiona na choroby wirusowe, przeciw wściekliźnie, odrobaczona i odpchlona.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

307/2017 b1

 

Abi

Abi to mała sunia mająca 3-4 lata. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec lutego 2016 roku z Gminy Dąbrowa Tarnowska. Abi ma dystans do ludzi, zazwyczaj pokazuje że nie jest zainteresowana kontaktem z człowiekiem, no chyba że w ręce jest coś dobrego. Jest uległa, daje się wygłaskać lecz czuje się wtedy niepewnie. Abi można przekonać do siebie, nawiązując z nią więź poprzez żołądek do serca wtedy dziewczyna podchodzi i w oczekiwaniu na coś dobrego, pozwala i oddaje futerko do pieszczot. Na co dzień jest radosna i spokojna. Lubi buszować po wybiegu z koleżankami, gdyż to przy nich czuje się najbezpieczniej. Nie do końca umie chodzić na smyczy, boi się i dlatego idąc na wybieg, sunia zazwyczaj jest brana na ręce. Jesteśmy pewni że gdy Abi dostanie szansę na nowy dom, z pewnością się oswoi i otworzy przed człowiekiem, a potrzebuje przy tym spokoju, odrobiny chęci i czasu ze strony właścicieli. Abi bez problemu dogaduje się z pozostałymi psiakami, nigdy nie była do nich agresywna podobnie jak i do ludzi. Dziewczyna została u nas zaczipowana oraz wysterylizowana, jak i zaszczepiona na choroby wirusowe, przeciw wściekliźnie, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

57/2016 b1

 

Shadow

Shadow(Szadoł) jest 5 letnią dużą sunią w typie kaukaza. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła w połowie grudnia 2017 roku z Gminy Radomyśl Wielki. Shadow to typowy pieszczoch szukający ciepła w ramionach człowieka. Początkowo do obcych nieufna, lecz przy pierwszym kontakcie szybko się przekonuje a tym samym otwiera swoje serducho. Na co dzień to radosna, spokojna ciapa, typowa do tulenia i kochająca każdego człowieka. Jest uległa i nie ma w niej cienia agresji. Dziewczynie brakuje pewności siebie, stąd też początkowe obszczekiwanie obcych osób a tym samym z pewnością będzie sygnalizowała przyszłej rodzince gdy zbliży się ktoś obcy. Czasami bywa lękliwa, choćby przy nagłym gwałtownym ruchu. Kocha spacery podczas których ładnie idzie przy przewodniku. Na wybiegu samej jest jej nudno, w towarzystwie koleżanek jest weselej a tym samym są szaleństwa. Shadow z psami dogaduje się bezproblemowo. Dziewczyna jest wysterylizowana i zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona. Po chodzie widać iż sunia ma problemy z dysplazją.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

350/2017 b31

Essa

Essa to 4 letnia suczka będąca poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem stycznia 2018 roku z Gminy Wierzchosławice. Essa to jeszcze wystraszona sunia, lecz jest to kwestia czasu kiedy ta słodycz się oswoi i pokaże swój prawdziwy charakter. Jest radosna i spokojna. Gdy czuje się niepewnie, chowa się w ramiona człowieka szukając bezpieczeństwa. Kiedy przykucniemy,dziewczynka od razu pcha dupsko na kolana i oddaje futerko do pieszczot. Na wybiegu chętnie bryka z pozostałymi koleżankami poznając nowe zapachy. Będąc na spacerze, spokojnie idzie na smyczy i ładnie skupia się na przewodniku. Z psami dogaduje się bezproblemowo, do obcych ludzi początkowo może mieć dystans, lecz już podczas pierwszego kontaktu dziewczyna się przekonuje i otwiera serducho. Essa została u nas odpchlona i odrobaczona. Po okresie kwarantanny tj. 20.01.2018 r. sunia zostanie wysterylizowana jak i zaczipowana, oraz zaszczepiona na choroby wirusowe i przeciw wściekliźnie.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

7/2018 b3

Goran

Goran to 7 letni samiec będący średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie grudnia z Gminy Szczurowa. Goran to radosne kochane psisko pragnące bliskości człowieka. Najbardziej lubi kiedy jest na wybiegu i człowiek ma dla niego czas, a wtedy Goran urządza gonitwy za piłkami i zachęcając nas do zabaw, podskakuje z piłką i delikatnie pyskiem podważa ręce. Na co dzień jest spokojny, choć gdy zabawy z kumplami czy to z człowiekiem wezmą górą, wtedy Goran potrafi pokazać że ma również w sobie. Kocha spacery, początkowo może troszkę pociągnąć na smyczy, lecz później porównuje człowiekowi. Lubi mizianki i chętnie oddaje futerko do pieszczot. Będąc na swoim terenie, gdy zbliża się ktoś obcy, chłopak początkowo daje sygnały ostrzegawcze że ktoś nadchodzi, a tym samym dobrze może pilnować swojej przyszłej rodziny. Goran został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!
347/2017 b15

Judie(Dżudi)

Judie(Dżudi) jest 10 letnią suczką będącą poniżej średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem maja 2017 roku z Dębna. Dżudi na co dzień jest psiakiem który nie ma zaufania do człowieka. Trzyma się na dystans, daje się pogłaskać z uległości bądź wtedy kiedy dostaje coś pysznego a tym samym sama do nas podejdzie. Gdy człowiek jest poza boksem jest znacznie bardziej śmiała, wtedy czuje się bezpieczniej, daje się wygłaskać. Wiemy że w warunkach domowych dziewczyna szybko by się oswoiła a tym samym zaufa człowiekowi, potrzeba tylko domku który da czas, opiekę i uczucie. Dżudi jest radosna i spokojna, kocha szaleństwa na wybieg, gdy jesteśmy same, sunia jest w stanie podejść i stanąć obok mnie, lecz najbardziej odnajduje się towarzystwie koleżanek. Gdy poczuje się zagrożona, choćby gdy trzeba złapać sunię na wybieg, wtedy może próbować kłapnąć, lecz trzeba pamiętać że jest to sytuacja postrzegana przez nią jako zagrożenie. Dżudi sygnalizuje gdy ktoś się zbliża, a tym samym ładnie będzie strzegła swojej posesji. Dziewczyna została u nas zaczipowana oraz wysterylizowana, jak i zaszczepiona przeciw wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

130/2017 b2

 

Sami

Sami jest 10 letnią małą suczką. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem lipca 2017 roku z Dębna. Sami to spokojna, wycofana sunia mająca dystans do człowieka. Możliwe iż nie zna ludzkiego dotyku, bądź miała jednego właściciela któremu ufała i była wierna. Przy bliższej ingerencji człowieka, reagując strachem zazwyczaj ostrzega, lecz mimo to przenosimy Sami na wybieg żeby mogła oglądać coś poza boksem. Mimo iż poznaje wybieg, nowe zapachy, nadal jest zestresowana, dlatego zawsze są z nią koleżanki z boksu dzięki którym dziewczynie jest raźniej a tym samym coraz bardziej się otwiera. Smycz odbiera jako zagrożenie, chcąc się z niej uwolnić zazwyczaj próbuje ją przegryźć. Schronisko nie jest miejscem dla Sami której ciężko będzie się otworzyć przy tak dużym ruchu jaki robią psy i ludzie. Dziewczyna potrzebuje rodziny która da jej czas, otoczy opieką… która pokaże że człowiek jest kimś pozytywnym a wtedy z czasem będzie mogła zaufać i stać się oddanym przyjacielem. Mamy nadzieję że takie dobre serducha zjawią się u nas a tym samym nie pozwolą żeby Sami spędziła u nas lata. Dziewczyna większość przesiaduje w budzie, tam odczuwa spokój a tym samym sen jest przyjemniejszy. Z innymi psiakami dogaduje się bezproblemowo, wręcz szuka w nich oparcia, bezpieczeństwa. Sami została u nas wysterylizowana i zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

204/2017 b3

Moli

Moli jest 4 letnią suczką średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła w ostatnich dniach maja 2016 roku z Wierzchosławic. Moli to psina mająca dystans do ludzi, zupełnie jakby nie wiedziała czego może się spodziewać od człowieka. Na nasz widok podbiega do siatki radośnie merdając ogonkiem i czekając na smakołyka, zaś gdy wchodzimy do boksu, dziewczyna chowa się w budzie. Na co dzień jest radosna i spokojna. Moli z pewnością zaufa, będzie oddanym psiakiem, lecz w naszym schronisku ma na to małe szanse… sunia potrzebuje spokojnego podejścia, a przyjaciele z boksów robią spory ruch jak i również osoby odwiedzające, a wtedy Moli najbardziej się wycofuje. Wiemy że sunia odnajdzie się w nowej rodzinie która da jej czas, spokój, odpowiednio podejdzie i która pokocha. Moli korzysta z wybiegu razem z koleżankami, to przy nich głównie czuje się bezpieczniej a wtedy chętnie korzysta i poznaje nowe zapachy. Będąc na smyczy, dziewczyna próbuje ją przegryźć żeby się uwolnić… jednak sama droga powrotna do boksu w którym czuje się najbezpieczniej jest zdecydowanie mniej stresująca. Moli będąc na wybiegu daje się wygłaskać, lecz robi to z uległości, stres również robi swoje. Gdy poczuje się zagrożona wtedy ostrzega próbując ugryźć. Sunia została u nas wysterylizowana i zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

145/2016 b2