Bartos

Bartos jest 8 letnim dużym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem września 2017 roku z Tarnowa. Bartos to spokojny psiak mający początkowo dystans do obcej osoby, lecz po pierwszym spacerze i miziankach, chłopak zaczyna się otwierać. Czasami w jego oczach widać niepewność w stosunku do człowieka, tak jakby nie wiedział czego może się po nim spodziewać. Pokochał spacery, już wie co to smycz a zarazem kojarzy ją z przyjemnością. Lubi pobrykać na wybiegu, poznać nowe zapachy, lecz jak większość psiaków, woli mieć na nim towarzystwo gdyż samemu po jakimś czasie bywa nudno. Bartos gdy do nas trafił był dosyć chudy, teraz przybiera na masie. Super dogaduje się z innymi psami, generalnie nie wchodzi im w drogę. Czy to lepsza karma typu konserwa, mięsko Bartos może jeść z jednej miski nawet z drugim psiakiem. Lubi być wygłaskany, zwłaszcza przez osoby które zna i wie że krzywdy nie zrobią. Chłopak został u nas zaczipowany oraz wykastrowany, zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, chorobom wirusowym, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

265/2017 b4

Woody(Łudi)

Woody(Łudi) jest 9 letnim dużym samcem w typie huskiego. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił ponownie, odebrany podczas naszej wizyty poadopcyjnej po koniec listopada 2017 roku. Łudi to kochany psiak któremu w głowie zabawy. Zachęcany do nich, nie odmawia i szybko się nakręca goniąc po wybiegu i zachęcając nas do zabaw. Na co dzień jest radosny, zwłaszcza gdy widzi człowieka i smycz. Kocha spacery na których za pomocą dobrych przekąsek, ładnie skupia się na przewodniku. Będąc na wybiegu, trochę poszaleje z kumplami, choć człowieka nic nie zastąpi, a całkiem samemu po chwili jest mu nudno. Łudi na co dzień raczej jest spokojny, energia zazwyczaj pojawia się na wybiegu. Lubi towarzystwo człowieka którego nic nie zastąpi. Pozostawiony sam, zazwyczaj po jakimś czasie leży i grzecznie czeka na człowieka. Psiak już wcześniej został u nas zaczipowany oraz wykastrowany, zaszczepiliśmy również przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczyli i odpchlili.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

329/2017 b6

Rosie

Rosie(Rołzi) jest 7 letnią suczką średniej wielkości w typie teriera. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła początkiem listopada 2017 z Gromnika. Rołzi to cudowny psiak kochający ludzi, brana na ręce rozdaje buziaki i wtula się w człowieka. Na co dzień jest radosna i spokojna, choć możliwe iż tej żywiołowości jeszcze nam nie pokazała. Kocha spacery, zwłaszcza gdy człowiek jest obok i ma dobre smakołyki. Dzięki nim Rołzi ładnie skupia się na przewodniku. Jest mądra, grzeczna, cierpliwa i podatna na szkolenia. Lubi pobiec za piłeczką, choć jeszcze jej nie przynosi. Na spacerach pokazuje energię i spokojnie pokona dłuższe spacery. Często pcha dupsko na kolana, wtedy skromnie podchodzi i kładąc łapki na kolana, po chwili wskakuje. Z psami się dogaduje, choć zdarzało się iż delikatnie podszczypywała za tył mniejsze, wybrane suczki lecz nie jest wobec nich agresywna. Rołzi została u nas wysterylizowana i zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

319/2017 b10

Ramzes

Ramzes jest 8 letnim dużym samcem w typie owczarka. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem listopada 2017 roku z Dębna. Chłopak to radosna maskotka kochająca ludzi. Lubi się przytulać i oddawać futerko do miziania. Uwielbia spacery, na widok smyczy szaleje z radości podskakując i próbując się przedostać przez pozostałych kolegów. Początkowo może pociągnąc na smyczy, lecz korygowany słucha się przewodnika. Na co dzień jest żywiołowy, ma sporo energii, choć kiedy chce potrafi się wyciszyć. Ramzes jest bardzo czujny, czy to boks, czy wybieg… chłopak zawsze sygnalizuje jak kogoś widzi a tym samym wiadomo iż będzie dobrym stróżem swojej rodziny. Z psami się dogaduje, choć gdy trafi na dominatora który w jakiś sposób zaczyna negatywne relacje, wtedy Ramzes od razu nie odpuszcza. Chłopak został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

311/2017 b8

 

Monte

Monte to 8-10 letni mały samiec. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił w połowie września 2017 roku z Tarnowa. Monte to radosne i spokojnie psisko, choć często zestresowane codziennością. Nie ma zaufania do człowieka a tym samym nasza ingerencja powoduje iż Monte czuje się niepewnie. Najbezpieczniej czuje się w towarzystwie kumpli i to od nich dużo się uczy, tym samym spacery stają się przyjemniejsze. Początkowo chłopak unika smyczy, lecz gdy jest już w zasięgu człowiek i wychodzi na spacer, z czasem zapomina o tym co powoduje stres i otwiera się na nowe tereny oraz zapachy. Na wybiegu jest fajnie pod warunkiem że są kumple, wtedy chętnie Monte z nimi pobryka, samemu jest nudno a i również czuje się niepewnie. Chłopak daje się wygłaskać, wziąć na ręce jak i na ingerencję w różnych sytuacjach, jednak robi to z uległości. Powoli zaczyna otwierać się przed człowiekiem lecz troszkę czasu jeszcze potrzebuje. Z kumplami się dogaduje, wręcz to przy nich czuje się bezpieczniej. Psina ma zaćmę na jednym oczku a tym samym gorzej na nie widzi. Monte został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

267/2017 b28

Kiler

Kiler jest pół rocznym małym samcem. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem września 2017 roku z Radłowa. Kiler to spokojny, radosny psiak który początkowo nie ma zaufania do ludzi a tym samym ostrzega warczeniem bądź próbuje ugryźć. Jak już zaufa staje się oddanym pieszczochem otwartym na mizianki i wszelkiego rodzaju zabawy. Będąc na wybiegu pcha dupsko na kolana i nadstawia grzbiecik do drapania. Zachęcany do zabaw, szybko się nakręca i chętnie uczestniczy robiąc piruety i urządzając gonitwy, przy czym skacze jak sarenka a wtedy pokazuje że potrafi być również żywiołowy. Czasami lubi fifokować do pozostałych psów, lecz robi to na zasadzie zaczepki, nie jest wobec nich agresywny. Bywa zazdrosny podczas bliższych relacji z człowiekiem, a wtedy powarkuje na pozostałe psiaki próbując je przegonić. Chłopak nie umie chodzić na smyczy, a tym samym próbując się uwolnić, stara się ją przegryźć. Kiler został u nas wykastrowany i zaczipowany, oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

257/2017 b14

Milka

Milka jest 3-4 letnią małą suczką. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec lutego 2016 roku z Dąbrowy Tarnowskiej. Na co dzień jest radosną i bardzo spokojną dziewczynką. Brakuje jej zaufania do człowieka… przy bliższych relacjach, w oczach Milki widać niepokój, nie wiem czego może się spodziewać po człowieku. Zazwyczaj przesiaduje w budzie, tam gdzie jest cisza i spokój a to lubi najbardziej. Jest mądrą sunią która szybko opanowała smycz, choć nie kojarzy jej z przyjemnością. Na wybieg zazwyczaj idzie z koleżankami, przy nich czuje się bardziej bezpiecznie, widać że jest zrelaksowana. Milka jest łasa na smakołyki a tym samym łatwo można ją do siebie przekonać. Daje się wygłaskać, wziąć na ręce lecz robi to z uległości. Mamy nadzieję iż los suni kiedyś się zmieni… że dostanie szansę na dom, czas i rodzinę która pokocha. Wiemy że Milka szybciej odnajdzie się w domu, niż zapragnie kontaktu z człowiekiem będąc w schronisku, gdzie cały czas jest ruch i coś się dzieje. Z psiakami dogaduje się bezproblemowo, nie ma w niej agresji do zwierząt jak i do ludzi. Milka została u nas wysterylizowana i zaczipowana, oraz zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

56/2016 b1

Timon

Timon to 2 letni mały samiec. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem maja 2017 roku z Gminy Żabno. Chłopak był adoptowany, jednak ponownie do nas wrócił gdyż został przez nas odebrany podczas wizyty poadopcyjnej. Timon to radosny psiak, jednak do człowieka nie ma do końca zaufania. Czuje się niepewnie… jednak sytuacja jest inna, gdy Timon jest poza terenem azylu, z dala od hałasu a wtedy z radością przybiega na zawołanie. Będąc wśród kolegów, gdy jest ruch, chłopak zaczyna wariować a wtedy zazwyczaj obszczekuje. Przy bliższym kontakcie jest uległy, daje się wygłaskać a z czasem całkowicie się relaksuje. Nauczył się chodzić na smyczy, którą początkowo próbował przegryźć bojąc się i nie wiedząc do czego służy… dziś szaleje z kumplami na spacerach. Będąc na wybiegu najpewniej czuje się w otoczeniu pozostałych psiaków, mimo iż różnie przyjmuje nowego kolegę w boksie, choć tu dużo zależy od charakteru drugiego psa. Będąc na swoim terenie jest bardzo ruchliwy, wszędzie go pełno, a wtedy ostrzega obce osoby, obszczekując je, lecz nigdy nie jest wobec nich agresywny. Możliwe iż również dobrze będzie pilnował swojej posesji. Chłopak na pewno będzie potrzebował czasu żeby w końcu poczuć się bezpiecznie u boku swojej rodziny. Timon został u nas zaczipowany oraz wykastrowany, jak i zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

369/2017 b15

 

Baron

Baron jest 2 letnim samcem średniej wielkości. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafił początkiem czerwca 2017 roku z Tarnowa. Chłopak początkowo miał dystans do ludzi, nie wiedział co to smycz… dzisiaj szuka ciepła u człowieka. Jest radosny i spokojny choć na spacerach bądź wybiegu lubi pokazać ile ma energii. Kocha zabawy z człowiekiem, będąc na wybiegu podskoków i gonitw nie widać końca. Najlepiej odnajduje się z kumplami, to z nimi Baron szaleje zachęcając do zabaw. Pokochał również spacery na których za pomocą smakołyków ładnie skupia się na przewodniku. Na co dzień większość psów toleruje, choć to również zależy od charakteru drugiego psa. Psina będzie dobrym stróżem swojej rodziny, będąc na swoim terenie bywa ostrzegawczy do obcych osób. Baron został u nas wykastrowany i zaczipowany oraz zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczony i odpchlony.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

161/2017 b10

 

Bunia

Bunia jest 10 letnią małą sunią. Do naszego Tarnowskiego Azylu trafiła pod koniec marca 2017 roku na polecenie UMT. Właściciel nie był w stanie się już sunią opiekować i sam wymagał pomocy. Bunia jest bardzo spokojną dziewczynką… lubi wylegiwać się na legowisku i tak też spędza większość dnia. Będąc na wybiegu, troszkę pobryka z koleżankami, lecz później zazwyczaj leży i wygrzewa się do słoneczka. Na co dzień ceni sobie spokój… lubi spacery, lecz raczej krótkie i najchętniej w obecności koleżanek które ją motywują do wyjścia, choć nie ma lepszej motywacji jak dobre jedzonko. Początkowo zazwyczaj się zapiera próbując zawrócić do boksu, lecz z czasem dołącza do przyjaciół i chętnie poznaje nowe zapachy. Z psiakami dogaduje się bez problemu, choć zdarza się iż zaraz po dostaniu jedzonka pilnuje swojej miski. Lubi pieszczoty, najchętniej gdy jest na spacerze, a radość jest tym samym większa jeżeli z kieszeni wyskoczy paróweczka. Bunia została wysterylizowana w swoim poprzednim domku. U nas dziewczyna została zaczipowana, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, na choroby wirusowe, odrobaczona i odpchlona.

NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!

94/2017 b2